Mamy codziennie na 7:30 do szkoły, lekcje są zazwyczaj do 14 lub 15... A w przyszłym tygodniu dzięki niesamowitemu nauczycielowi od Sztuki (u nas tak nazywamy plastykę) mamy pierwszy sprawdzian z działów ze szkoły podstawowej... Historia była po prostu zajebista.. nauczyciel stwierdził, że źródłem historycznym jest, uwaga: kupa.. Tak wiem, że mam porypaną szkołę! A to nie koniec! Na chemii przyszedł do nas praktykant.. młody i ładny... żadna dziewczyna nie słuchała pani dopóki nie robiliśmy eksperymentu.. podpaliliśmy probówkę.. i dowiedzieliśmy się co dziej się po połączeniu octu z magnezem.. za 3 tygodnie będziemy pytani z pierwiastków, i już trzeba zacząć się ich uczyć. Polski i matematyka minęły bez żadnych 1 i innych nieprzyjemnych spraw. Na niemieckim dowiedziałam się, że rzeczowniki piszę się z dużej litery... ja się tego języka za cholerę nie nauczę! Jutro mam angielski, i mam zamiar jeszcze dzisiaj przypomnieć sobie kilka tematów z podstawówki. Plany, planami, ale prawda jest taka, że aktualnie słucham po raz drugi dzisiaj całego albumu "Take Me Home" One Direction.. cóż... mogę usprawiedliwić się, że uczę się wymowy! :)
Nie mam nic więcej do napisania, mam nadzieje, że przeżyję jutro! Byle do soboty! :)
czwartek, 5 września 2013
poniedziałek, 2 września 2013
Szkoła..
No więc tak! Dzisiaj zaczęła się szkoła! Jestem w 1 gimnazjum. Apel na rozpoczęcie mieliśmy o 7:30, i o tej samej godzinie musimy codziennie być w szkole. Kupiłam sobie dzisiaj wszystkie zeszyty, ale połowy książek nadal nie mam. Pierwsza lekcja jutro to Niemiecki.. Boże co ja takiego ci zrobiłam, że muszę uczyć się tego języka?! Na 18 muszę być jeszcze w kościele, ponieważ mamy mszę na rozpoczęcie roku szkolnego.. tak wiem, że to dziwne! :)
Nie załamując się do końca, powrócę do dnia wczorajszego. Jak już pisałam, w niedziele byłam na This Is Us, i było po prostu PER-FECT! Sala była prawie pełna! Wszystkie tańczyłyśmy, śpiewaliśmy, piszczałyśmy (szczególnie widząc sceny kiedy chłopcy byli bez koszulki), no i śmiałyśmy się prawie przez cały czas. Poznałam parę fajnych dziewczyn, jednej z nich podałam swojego e-maila, żeby czasami pogadać.
Musze już kończyć bo rodzice mnie wołają! Za kilkanaście minut muszę być w kościele, na tym cholernym rozpoczęciu szkoły..
Nie załamując się do końca, powrócę do dnia wczorajszego. Jak już pisałam, w niedziele byłam na This Is Us, i było po prostu PER-FECT! Sala była prawie pełna! Wszystkie tańczyłyśmy, śpiewaliśmy, piszczałyśmy (szczególnie widząc sceny kiedy chłopcy byli bez koszulki), no i śmiałyśmy się prawie przez cały czas. Poznałam parę fajnych dziewczyn, jednej z nich podałam swojego e-maila, żeby czasami pogadać.
Musze już kończyć bo rodzice mnie wołają! Za kilkanaście minut muszę być w kościele, na tym cholernym rozpoczęciu szkoły..
niedziela, 1 września 2013
Notka na szybko..
Pisze to teraz, bo muszę gdzieś ulotnić moje emocje! Jestem taka zdenerwowana! Poznam tyle Directioners! Za jakieś 1.5 h wyjeżdżam do Koszalina i wrócę dopiero około 20. Nie jestem w ogóle przygotowana, muszę jeszcze tyle zrobić! Ostatnio się tak denerwowałam przed moim koncertem na koniec roku szkolnego.. ale wtedy miałam występować! A dzisiaj mam zamiar tylko porobić z siebie idiotkę! Trochę poskakać i poznać inne fanki, a może też fanów One Direction. Właśnie szukam twitlongera (nie używam tt, ten twitlonger jest mi po prostu potrzebny) w którym było napisane jak mamy się przygotować na TIU! Właśnie napisałam sobie na ręce "37" i znak nieskończoności z dopiskiem "Directioner" :) Nie wiem czy były jeszcze jakieś akcje, ale ja już nie wyrabiam! Latam ze szczęścia :) Muszę jeszcze tylko pobrać sobie na telefon 20 piosenek 1D, ale już prawie wszystkie zgrałam, więc z tym nie ma problemu. Biorę ze sobą aparat, żeby zrobić sobie zdjęcia z directionerkami które spotkam :D
To ja się żegnam! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! :)
To ja się żegnam! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)